Koszykówka. 1/8 finału EuroCup: KSC Szekszard – Ślęza Wrocław 72:77

0
20


KSC Szekszard to obecnie lider ligi węgierskiej, który za plecami ma nawet tak uznaną firmę jak rywalizujący w Eurolidze Sopron Basket. Zespół prowadzony przez Zelijko Djokicia jeszcze nie zaznał goryczy ligowej porażki.

W rozgrywkach europejskich do tej pory szło Szekszardowi tylko nieznacznie gorzej – w sześciu grupowych meczach Węgierki dwukrotnie musiały uznać wyższość włoskiego Virtus Eirene. Mimo tego rywalki Ślęzy były faworytkami według oficjalnego portalu FIBA.


Na szczęście wrocławianki zadziwiły wszystkich ekspertów i wrócą do kraju z pięciopunktową zaliczką. Co prawda pierwszą kwartę przegrały, ale w drugiej rozbiły rywalki rzucając aż 13 oczek więcej niż gospodynie. W trzeciej dodały jeszcze trzy oczka przewagi i chociaż w ostatniej części meczu było nerwowo, to jednak koszykarkom Arkadiusza Rusina udało się utrzymać tę przewagę.

Ślęza do zwycięstwa poprowadził duet Sonia Ursu-Kim – Sharnee Zoll. Ta pierwsza zdobyła 22 punkty notując przy tym ponad 62-procentową skuteczność rzutów z gry. Zoll zakończyła spotkanie z dorobkiem 18 punktów i dorzuciła do tego pięć asyst.

Rewanż we Wrocławiu w środę, 10 stycznia o godz. 19.

Ze swoich meczów na tym etapie nie mogą być zadowolone pozostałe polskie zespoły. Artego Bydgoszcz przegrało u siebie z Carolo Basket 62:83, a Basket 90 Gdynia uległ – także na własnym parkiecie – Virtusowi Eirene 72:76

KSC Szekszard – 1KS Ślęza Wrocław 72:77 (22:18, 8:21, 21:24, 21:14)

Ślęza: Ursu-Kim 22, Zoll 18, Sosnowska 8, Kaczmarczyk 7, Ajduković 6 (10 zbkiórek), Treffers 6, Kastanek 6, Sklepowicz 3, Ndiba 1, Szybała 0.

KSC: Krnjic 18, Oblak 16, Erkic 12, Balint 12, Gereben 9, Studer 5, Kiss 0, Theodorean 0, Mansare 0, McCall 0.

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.



Read The Story Here

SHARE

LEAVE A REPLY

Please enter your comment!
Please enter your name here